Tag Archive for Rynek

Re: Prosba o rade/sugestie

soner3 napisał:

> Ktory jest wiekszy?

Ten na którym jest więcej używanych pojazdów, czyli chociażby dwa kraje na zachód od Ziemniaklandu (Niemcy i Francja).

Alledrogo ma na chwilę obecną jakieś 270 tysięcy ofert sprzedaży aut osobowych.

Z czego część stoi jeszcze za Odrą u dziadka Abdula z Wehrmachtu.

Na Autoscout wpisz dowolne duże miasto niemieckie i zaznacz opcję „do 200km od” i będziesz miał porównywalną ilość ofert. Cały rynek to przynajmniej 800-900 tysięcy ofert online w każdej chwili.

Mądrze i ironicznie wytknąłeś za to podstawową bolączkę polskiego rynku… ale do miana największego to mu jeszcze daleko.



Jednym z najmilszych doświadczeń w życiu jest być celem, nie będąc trafionym (W.Churchill)

Re: coraz mniej

jeepwdyzlu napisał:

> misiaczek przyznałęm rację generalnej zasadzie – że gaz pójdzie w górę i to jes

> t nieuniknione – co wie każdy obserwujący rynek energetyczny w POlsce.

> Twoja kalkulacja oparta na 300 km przebiegu była bez sensu, zużycie paliwa – te

> ż przeszacowujesz. Nie doliczasz natomiast niedogodności z gazem: przeglądy, zb

> iorniki, regulacje, zakazy parkowania w podziemiach, szukanie stacji za granicą

> (w niektórych krajach) itd…

> jeep

300 km to tylko przykład…gdybym zrobił kalkulację z 500 km miesięcznie to byś napisał że też nie ma sensu bo ludzie jeżdżą 1 000 km miesięcznie…Tu nikomu nie dogodzisz bo każdy jeździ inaczej:)

Przeglądy, regulacje to żaden problem…o każdy samochód trzeba dbać…wymieniać filtry, części…ale OK…przegląd instalacji konieczny…ale nie musisz panicznie szukać za granicą stacji z LPG żeby zatankować….Z parkowaniem w podziemnym garażu też nie ma problemu….możesz zaparkować 200 metrów dalej i dojść spacerkiem:)

Jeśli za granicą skończy ci się gaz w zbiorniku to nie musisz panicznie szukać stacji z LPG… Samochód automatycznie przełączy się na benzynę i jedziesz dalej aż do najbliższej stacji 🙂




Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne…ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają …To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia ma w sobie coś czego inni nie mają…coś więcej niż tylko „hau hau” 🙂

Re: coraz mniej

misiaczek przyznałęm rację generalnej zasadzie – że gaz pójdzie w górę i to jest nieuniknione – co wie każdy obserwujący rynek energetyczny w POlsce.

Twoja kalkulacja oparta na 300 km przebiegu była bez sensu, zużycie paliwa – też przeszacowujesz. Nie doliczasz natomiast niedogodności z gazem: przeglądy, zbiorniki, regulacje, zakazy parkowania w podziemiach, szukanie stacji za granicą (w niektórych krajach) itd…

jeep



YCDSOYA

Re: regeneracja turbosprężarek

Czytaj to co pisałem wyżej. Garrett przestał produkować zestawy naprawcze, które służyły do regeneracji turbosprężarek. To co można dostać na rynku to zamienniki, które od razu po kupnie można wywalić do kosza. Z uwagi na to, większość rozmaitych warsztatów regenerujacych turbiny po prostu składa z 2 niesprawnych egzemplarzy jeden sprawny, czyli regeneracja odbywa się po prostu na używanych częściach. O jakości takiej operacji mówić chyba nie muszę. Sam sprzedawałem jakieś 2 miesiące temu swoją turbosprężarkę na allegro, po przebiegu 160 tys km. Widać było że miała dość ciężkie życie, ostatnie pół roku przechodziła na zbyt dużym ciśnieniu doładowania i zaczęła ostro hałasować, co pisałem w aukcji (wg mnie turbo niesprawne). Aukcja zakończyła się po 2 godzinach, kupił ją właśnie warsztat regenerujący turbiny. Czy będzie dawcą części, czy sama zostanie zregenerowana na używanych gratach?

Wg mnie najlepszym wyborem jest kupno używanej turbiny z małym przebiegiem, akurat w 1.9TDI jest po prostu ogromny wybór (nie chodzi tylko o duży rynek części używanych, ale także o to, że do 1.9 pasuje bardzo dużo typów turbin)



rysiekk111 napie…ł:

jedynym realnym wyjąściem wydaje się wprowadzenie zakazu emisji spalin w miastach

Re: Motodziennik: Arrinera, czyli ściema po polsk

na forum bankiera na wątku Veno pojawił się głos stałego krytyka Veno, który jednak odróżnia w przeciwieństwie do autora tego paszkwila pewne fakty i wydaje się w moich oczach większym znawcą motoryzacji niż red Balon (przepraszam Balan też nie odrozniam karbonu od balonu 🙂

Poniżej treść.

„Dnia 2012-05-16 o godz. 11:17 ~cichy 79 napisał(a):

> Taki sam filmik mogą zrobić o niemieckim NEOPLANIE lub

[..]gdzie tu obiektywizm

Powiem więcej ten filmik to jakaś stalinowska lub goebellsowska agitka, takiego nieobiektywnego g…. dawno nie widziałem i nie słyszałem. To dalsza ciąg wściekłej wojny Pulsu Biznesu z Veno ( film powstał przy współpracy z dziennikarzem Jedlińskim z PB)

Jedna rzecz jest taka, że Veno mataczy, przedłuża terminy w nieskończoność, wali akcjami w rynek po 2 grosze, mam w d… akcjonariuszy itd i to przesłania ewentualne pozytywy. Ale to nie znaczy że można uprawiać dziennikarstwo na takim poziomie. Gość raz twierdzi, że prototyp jest z włókna szklanego, potem na prezentacji, że z kompozytów węglowych, a potem podsumowuje, że auto jest z włókna szklanego. Najwyraźniej nie rozróżnia tych dwóch rzeczy.

Poza tym czepianie się każdego przełącznika w prototypie to przegięcie. Noble M600 jeszcze w wersji przedprodukcyjnej miał wnętrze z tego co było pod ręką i to widać. Aston Martin nie wstydzi się części z Volvo we wnętrzu (np panele klimy). Duńczycy w swoim supercarze Zenvo przeszczepili bardzo dużo części z Porsche, podstawą niemieckiej Artegi GT był Volkswagen. Sam kiedyś krytykowałem zegary z Audi i ogólnie badziewne wnętrze , ale skoro producent deklaruje zmiany w wersji produkcyjnej to po co ciągle jeździć po tym nieszczęsnym prototypie. To jest takie mielenie w kółko zgranych argumentów.

Dlaczego żaden z tych pseudodziennikarzy np nie skontaktuje się z Lee Noblem? Za trudne? Brakuje wiedzy? Brakuje znajomości języka? Jasne, lepiej powtórzyć stare historyjki o Bojarze, które wszyscy znamy i dołożyć parę „genialnych” spostzreżeń własnych. ”