Tag Archive for Quot

Re: a teraz dosadnie bez ogródek o "pomocy" publi

tisi123 napisał:

> …. napisał homo sovieticus

powtarzamy o pryncypiach liberalizmu ?



nawet jeżeli jest Twoja racja, to moja jest mojsza niz twojsza, bo tylko moja racja jest racja najmojsza

USA, "plugged cars":

www.nissanusa.com/leaf-electric-car/home-charging?next=ev_micro.root_nav.charging

…powolutku, powolutku,…sie zmienia…

Re: jureek, polska wersja dla nazimno za "ciezka"

jureek napisał:

> nazimno napisał:

>

> > Sam przyznasz, ze niemiecka wersja jest jasna i prosta.

>

> Obie są proste i jasne. Ani z jedną, ani z drugą nie miałem żadnych problemów.

> Może dlatego, że jestem matematykiem, a nie filozofem.

> Jura

Hallo Jura !!!!!

To do tego doprowadzaja dyskusje z trollem .

Dzielenie wlosa na cztery to jego specjalnosc , szczegolnie jesli znajdze kogos ,kto nie zgasdza sie z jego teoriami , ze wszystko co polskie jest do kitu , bo niemieckei to jest przeciez tak czytelne i wspaniale .

Wyjatek stanowia tylko tematy gdzie on moze nam wszystkim udowodnic ze oprocz niego to tylko idioci i bezmozgowcy jezdza samochodami,nie zawsze jak sie okazuje musza byc to kierowcy sam. ciezarowych ( jego psychoza ) .

Zobacz jakie bajki tu opowiada :

forum.gazeta.pl/forum/w,510,140677831,140677831,To_jest_ciekawe_zjawisko_.html

Napisal :

„Dawniej pod prad wjezdzaly babcie i dziadki z poczatkami Alzheimera.

Teraz robia to mlode szczawie i szczawianki. ”

A gdzie sa jakies fakty na potwierdzenie tego stwierdzenia ????

Do kiedy ,moze poda dokladna date , no rok wystarczy pod prad jezdzili dziadki ,a od kiedy mlode szczawie ???

Ztego co podaje niemiecka prasa na ktora sie tak czesto powoluje jest to zjawisko nie zwiazane z wiekiem kierowcy , czy z jego poziomem wyksztalcenia

Napisal :

„Ja mysle, ze jest to skutek powolnego odmozdzania spoleczenstwa przez media. ”

Gdyby naprawde myslal to by takich bzdur nie pisal .

Ale znajac nazimno bedzie mnie znowu wyzywal i wspomagal sie roznymi linkami w obcych jezykach , aby udowodnicswoja racje ,liczac ze nie wszyscy to potrafia przeczytac jak to juz tu probowal zrobic :

forum.gazeta.pl/forum/w,510,131140272,131356748,Re_nazimno_nie_bylo_blysk_intelektu_.html

Re: 75 "bączków" jednocześnie. Rekord Guinnessa |

Inne warte polecenia samochodowe rekordy 🙂 rekordyguinessa.pl/samochodowy-rekord-guinnessa/

kryteria "przełomowości cywilizacyjnej"

proszę je najpierw zdefiniować od podstaw

, po czym porównać rzeczywistą „przełomowość” z tą jak mogłaby wystąpić gdyby tą samą kasę kierowano najpierw na pilniejsze potrzeby transportowe



nawet jeżeli jest Twoja racja, to moja jest mojsza niz twojsza, bo tylko moja racja jest racja najmojsza

Re: Krotko: jak sie nie "psewrocis, to sie nie na

dokladnie ale zanim to zrozumiesz to juz dales sie oszukac:(

Re: Krotko: jak sie nie "psewrocis, to sie nie na

Bo byc oszustem to tez trzeba umiec. I prawdziwy oszust jetz nim od a do z.

Mam takie auto, tyle że "dyzla", ale

klima taka sama.

Ja mam non stop od 4 lat włączoną klimę w pozycji „auto” i 21 stopni. Jak ciepło, to chłodzi, jak zimno, to grzeje. I chyba o to chodzi w klimatroniku.

M.

Na marginesie tego "radarowego bordello":

www.zurad.com.pl/jpag/index.php

Re: Jedziesz powoli "nie zasluzysz" na nekrolog

> Ale to głupi krakowianie, którzy autostradę mają ponad 25 lat. Zapewne na Mazow

> szu szybcy, ale bezpieczni potrafią współpracować między sobą i nie dochodzi ta

> m do zdarzeń drogowych,

Na miejscu policji sprawdzilbym natezenie ruchu. Bylo niewielkie. Dzieki temu latwo bylo „wyluskiwac” piratow. W gestym nie, bo by sie zaslaniali. A moze nawet zwolnili. Kto to wie. Cala praca policji w gestym ruchu poszlaby na marne. A tak mieli sporo „klientow” i zadnych niebezpiecznych oberkow na drodze.

Przypominam, ze mierzyli laserem, a droga tu dluuuga i prosta. Jedyna wiec niespodzianka dla kierujacych byl ukryty pod wiadukem ofiarny patrol.

Ale rozumiem, ze pokusa przywalenia za 50+ km/h jest tak wielka, ze mozna spokojnie zostawic inna droge, gdzie jednakze spodziewane lowy moglyby byc rzadsze i mniejsze.



Po ptokach. Beret sie sfilcowal… ZNOWU :))))

I niech tak juz zostanie.

Re: Odmienny przykład "rodzinny":

nie jeżdzi ich wiecej niż innych popularnych europejskich marek ,pozatym sa najtansze na rynku wtórnym a już renówki to napewno na bank ,ciekawe dlaczego ? , he he.

Inna, przepiekna "perelka":

www.nszzp.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=2364:sprzeczne-opinie-o-nowym-radarze-iskra&catid=4:komunikaty&Itemid=5

Re: Monty Python’s cd. czyli "paradoks Kopycinski

edek40 napisał:

> Rozumiem, ze podobnie jak w Polsce, powodem do ograniczenia jest fakt, ze obok

> sa stawy rybne

A co maja do rzeczy jakiekolwiek „powody”? Ani ja ani wiekszosc kierowcow nie ma (zapewnie) bladego pojecia o „powodach”.

Co w zwiazku z tym proponujesz? Czy wzorem „najlepszych kierowcow Europy” powinni poczuc sie „zdemoralizowani” i olac to ograniczenie? Raczej na to nie licz.



Proponuję ustalić:

– pomiar = to co zmierzył fotoradar

– wynik = pomiar po odjęciu ew. błędu pomiaru

Re: Monty Python’s cd. czyli "paradoks Kopycinski

> Pisze min. o „dobrze rozbudowanej autostradzie” gdzie wspomniane ograniczenia o

> bowiazuja 24/7.

Rozumiem, ze podobnie jak w Polsce, powodem do ograniczenia jest fakt, ze obok sa stawy rybne i dochodzi tu czesto do gololedzi, a ponadto jest zakret, przez ktory jakis kretyn (Szwed w ferrari) probowal przejechac 300 km/h i niestety wylecial z drogi, scinajac po drodze kilka aut z przeciwka, co zaowocowalo postawieniem czarnego punktu i wlasnie wspomnianym ograniczeniem.



Po ptokach. Beret sie sfilcowal… ZNOWU :))))

I niech tak juz zostanie.

Re: Monty Python’s cd. czyli "paradoks Kopycinski

Widocznie nie jestesmy takimi swiatowcami jak ty…

W Wiedniu bylem raz, w Zurychu wcale, jedynie w Berlinie wiele razy i jakos tych twoich ograniczen nie widzialem, poza 50. w miescie, czesto nieprzestrzegana jesli np. jest na wielopasmowce… A wielopasmowek tam sporo… Prawie tyle co u nas. 😉

Re: Monty Python’s cd. czyli "paradoks Kopycinski

> I nie chodzi mi wcale o to, że chciałbym grzać z gazem w podłodze zawsze i wszędzie.

I slusznie. Jedna z glownych przyczyn smierci na naszych drogach jest calkowicie nie karane nieustapienie pierwszenstwa. Nie da sie go bowiem karac z krzakow, ani fotoradarem. A drogi mamy jakie mamy. Co i rusz jakiemus kierowcy konczy sie droga, a jak ladnie to ujal Jurek, przeciez mozna sie spodziewac, ze pojedzie dalej. I jedzie. Mnie kosztowalo to wymiane lozyska i ramy pomocniczej, po kolizji z wysepka (bedacy w prawie winowajca przezyl, poniewaz jechalem powoli – okolo 70 km/h), a czasem kosztuje zycie, gdy pedzacy 70 km/h TIR rozgniecie malucha wyjezdzajacego z podporzadkowanej.



Po ptokach. Beret sie sfilcowal… ZNOWU :))))

I niech tak juz zostanie.

Re: Monty Python’s cd. czyli "paradoks Kopycinski

> Czy ograniczenie do 60-tki albo 80-tki na dobrze rozbudowanej autostradzie w ob

> owiazujace 24/7 albo permanentne ograniczenia do 50-tki albo 30-tki w obszarze

> zabudowanym sa „adekwatne”?

Nie mam pojecia o jakim miejscu mowisz? Znaczy sie konkretnie. Bo tak niekonkretnie… To wiesz.



Po ptokach. Beret sie sfilcowal… ZNOWU :))))

I niech tak juz zostanie.