Tag Archive for Brak

auto dla studenta około 22 tyś złotych

Powiem tak coś tam uzbierałem coś tam rodzice dołożyli mam 22 tyś na samochód + 2 tyś na ubezpieczenie+ jakiś tysiąc na tzw WRAZIE W ;] aktualnie posiadam Forda Escort 1.3 benzyna 1998 (jakby ktoś zainteresowany SPRZEDAM) 😉 interesuej mniej coś małego, mało pali tania eksploatacja, naprawa itd coś typu Opel corsa D Ford Fiesta mk VII najbardziej alfa romeo mito ale tu brak jeszcze wystarczających środków ;P ale moje pytania do was co mi policicie jak to jest z tymi Dieslami mało palą ale sie psują ? benzyna pali więcej ale sie wogóle nie psuje, no i to LPG które bardzo mało pali czy jak z tą eksploatacją doradźcie mi benzyna diesel czy gaz ?powiedzcie mi jak to jest tak z waszego punktu widzenia prosze 😉

Re: Te uzyteczne – wykorzystam, badz juz wykorzys

Ja osobiście spotkałem się z 2 uzasadnieniami. 🙂

Jest i trzecie,co prawda nie na zderzaku ale……….. Czasem zdarza się że ruch na drodze jest specyficzny tz. TIR zanim kilka osobowych jakaś tam przerwa i znowu TIR,kilka osobowych itd.

Wtedy staram się nie jechać pierwszy w kolumnie a jak wypada że jadę sam trzymam się możliwie najbliżej prawego pobocza.

Bardzo boję się (widziałem kilka takich przypadków) desperatów którym wydawało się że przerwa jest dostateczna,”wyskakują” na lewą stronę i nie zawsze mają czas wrócić na „swoje miejsce w szyku”. Czasem grozi to „czołówką” bo dostatecznie szerokiego pobocza brak.

Re: postawcie pytanie właściwe

Rysiek, problem w tym, kto decyduje „co jest słuszne ze statystycznego, calosciowego, uwzgledniajacedo interes spoleczny i dalekosiężnego punktu widzenia”. Jak na razie ekologiści seriami się mylą w swoich przewidywaniach. Niech za przykład posłuży afera z biopaliwami, skutkująca olbrzymimi stratami dla ekologii planety. Chwilowo nie brak nam miejsca, 97% tej planety jest niezamieszkałe i pozostawione przyrodzie. Polska jest zurbanizowana w jakiś 7 procentach. Nie istnieje problem nadmiernej zabudowy. Istnieje problem źle rozwiązanych dróg w centrach miast. Istnieje problem Warszawy, jedynego dużego miasta na dzikim wschodzie… stąd korki, powiększane obecnie „słusznymi” rozwiązaniami. Ale co nas czeka, tego najmądrzejsi nie wiedzą, więc daj spokój sobie z „Całościowymi Koncepcjami”, bo jeszcze cię posłuchają i narobisz ludziom krzywdy w podobnym stopniu, jak Al Gore i Greenpeace.

Kontestuje czy nie?

W tym wpisie, ktorego nie dostrzegles zapewne sam juz nie wiem czy kontestuje czy nie. Z jednej bowiem strony remontuja bardzo mocno juz wyeksploatowana szose.

Hura, hura, hura!!!

Z drugiej zas brak oznakowania, szczegolnie w oczekiwanym wzmozeniu ruchu, w tym, co oczywiste, licznych kierowcow niedzielnych budzi wielkie rozczarowanie

Uuuuuuu!!!

A z trzeciej, fakt ze oznakowania nie bylo w 4 dzien policyjnej akcji „Znicz” oznacza, ze albo ich tu nie bylo (moze dlatego, ze „laserowali” na A2?)

Upsss!!!

Albo byli i mieli w d…pie to, ze z rzadka rozstawione slupki (co 200, 300, 400 m) i calkowity brak informacji o tym, ze, poza brakiem pasow, z droga jest o wiele bardziej nie tak, niz oczekuja kierowcy.

Moze prokurator? Bo na takim z nienacka wyskakujacym z mroku i deszczu slupku, ktorego warstwa odblaskowa (nawet jak byla) jest niewidoczna spod blota oraz z uwagi na to, ze malo ktory juz stal prostu w wyniku, jak sadze najazdow.

I teraz sam juz nie wiem, czy te minusy maja prawo przyslonic ewidentny plus, z ktorego skorzystaja glownie ci, ktorym nic na nieoznakowanych robotach sie nie stalo…



Po ptokach. Beret sie sfilcowal… ZNOWU :))))

I niech tak juz zostanie.

Re: a ja do lanosa nic nie dolewam :)

Też pomysł. Ja też się nie zamienię, nawet na nowego Merca 😉

Poważnie – wiadomo, że lanos to taniutka i trochę przestarzała konstrukcja, której głównymi zaletami są niska cena i tani serwis. A także (w moim przynajmniej) zaskakująca trwałość i bezawaryjność. Pochwalę się, że przez 10 lat eksploatacji, mało intensywnej, ale w różnych warunkach (górska droga w +40 C, brak garażu przy -30 C) zdarzyła mi się jedna awaria, po której nie mogłem odpalić. Zdaje się zresztą, że z mojej winy.

Ale więcej zalet już nie znajdę, a wad znalazłoby się trochę 🙂

Oczekiwanie na prawo jazdy

Witam,

ponad tydzień temu zdałem prawko – martwi mnie tylko to, że na stronie PWPW ciągle widnieje status „Niepoprawne dane, brak spraw w toku lub dokument wydany. ” – na ogól jak szukałem informacje ile czekają inni jest to okres ok. 2 tyg.

Czy ktoś z Was czekał dłużej niż 2 tyg. ? ( Chyba sami wiecie jakie to uczucie chęci posiadania już tego dokumentu 😀 )

Re: mandat za brak prawa jazdy

jazda bez uprawnien to za każdym razem 500. A jeśli masz uprawnienia ale zapomniałeś prawka to 50

Re: Czy mogę mieć auto bez OC? Czy będzie jakaś k

Z tego co mi wiadomo można opłacić OC na okres krótszy niż rok – kwestia dogadania się z ubezpieczycielem. www.comperia.pl/oc-czyli-dlaczego-trzeba-placic-za-samo-posiadanie-aut.html. Co do braku ubezpieczenia – do niedawna brak OC trudniej było wykryć jeśli nie wpadło się w ręce drogówki lub nie spowodowało się wypadku. Obecnie bardzo ciężko to ukryć gdyż takie sprawy wykrywane są droga administracyjną.

3 tys. zł kary za brak OC

Mnie już dowalili taką karę,w ięc drugi raz nie dam państwu zarobić.. Teraz się zastanawiam, ile dałbym za ubezpieczenie mojego używanego XT660Z z 2011?

Re: Jest znak, jest straznik, jest… zatwierdzon

robertrobert1 napisał:

> w mieście to ruch pieszy ma priorytet a nie ruch samochodowy.

Wiesz… Ja jednak chyba wolę, żeby coś na kołach dowoziło mnie z dalekich peryferiów miasta do centrum. Pieszo, nawet PRIORYTETOWO jakoś tak wiesz… nie bardzo 😛

Sorry, ale óprzejmię proszę bez ortodoksji. Ruch pieszy może, a nawet powinien być uprzywilejowany w ściśle określonych rejonach miasta. I nie należą do nich wielopasmowe tranzytówki. To tak ogólnie.

A wracając do tematu, faktem jest, że brak przejścia w pokazanym miejscu i rozwiązywanie sprawy ZNAKIEM (pojęcie magiczne) oraz straszakiem, to klasyczny przykład jak waaadza traktuje obywateli i ich potrzeby. Przejście zsynchronizowane z pobliskim skrzyżowaniem nijak nie wpłynęłoby na ruch kołowy, a bardzo pomogłoby pieszym.

Myślę, że cala sprawa rozbija się o to, że „sięnieda” zsynchronizować tych świateł 😛



Optymisci wierza, ze swiat stoi przed nimi otworem. Pesymisci wiedza, gdzie ma ten otwor.

Re: Brak miejsc na pieczątki w dowodzie rejestrac

robisz przegląd przy którym dostajesz papier. Z nim, kartą pojazdu, wnioskiem, polisą ubezpieczeniową, i kasą (potwierdzeniem) idziesz złożyć wniosek. Dostaniesz dowód tymczasowy a po ok. miesiąca stały. U mnie tablic nie wymagali.

Re: czy te konie coraz słabsze czy co?

Miałem podobne odczucie octavią I i II, ta I była słabsza ale wrażenie było że szybsza bo silnik było bardziej słychać i lepiej miała 3 bieg dobrany (II przestawała przyspieszać na 3). A jak je wzielismy na „drag” to jednak II poszła o długość do przodu… Poza tym tak jak przedmówcy napisali – masa robi swoje, trabant ważył 600 kilo, polo 86c ważyło 870 kg a miało 75 koni w wersji GT. Brak wspomagania, bardziej bezpośrednie prowadzenie, przepustnica na lince a nie jakimś silniczku, prostsze zawieszenie i związany z tym większy „strach” przy prędkości. Teraz moje clio służbowe też ma 75 koni, ale nie jedzie prawie wogóle… Do tego jeszcze moc jest zabierana przez kompresor klimy i alternator 2x większy żeby udźwignąć elektrykę wnętrza i elektryczne wspomaganie.

Wlasnie dlatego, ze "nie podpada" !!!

Konwencja wyraznie stwierdza, ze – patrz zacytowany przeze mnie fragment:

(b)

Sprawa jest jednoznaczna.

Juz to napisalem.

Na tej samej zasadzie Polak w Niemczech nie bedzie karany za brak homologowanej apteczki,

natomiast od Niemca nikt nie bedzie wymagac gasnicy.

Re: Stan techniczny bez wplywu na bezpieczenstwo

> Nie dadzą ci przeglądu w jednej stacji?

> Zawsze jest druga, a jak nie to trzecia i czwarta.

> Tam ci dadzą, z troski o stałego klienta. (?)

Pomijam spoleczne przyzwolenie.

Brak faktycznego nadzoru ze strony naczelnych wladz partyjnych i panstwowych to jeden z elementow poprawiania bezpiecznestwa glownie po stronie dochodowej.



Po ptokach. Beret sie sfilcowal… ZNOWU :))))

I niech tak juz zostanie.

A to bezczelne pociągi!

Miały tupet nadjechać, uderzyć i zabić kobitę. Kara dla nich, kara!

prawdziwy.tebe napisał:

> > Za przejazd na czerwonym ma być odszkodowanie???

andrzej256 napisał:

> Tak, dokladnie. I kara dla tych, ktorzy w takim miejscu stawiaja sygnalizacje s

> wietlna zamiast szlabanow.

I kara dla tych którzy nie wybudowali szlabana na każdym, najmniejszym nawet skrzyżowaniu z torami tramwajowymi.

Kara dla tych którzy nie postawili szlabanu na każdym skrzyżowaniu dróg wyposażonych w sygnalizację swietlną.

I wreszcie kara dla każdego kto zaniechał postawienia szlabanów na absolutnie każdym skrzyżowaniu.

Bo kierowcy to bydło. Trzeba zamykać bramę żeby nie wybiegło pod koła.

Bydło nie rozumie prostych słów:



Art. 28.

1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu kolejowego oraz przejeżdżając przez przejazd, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność. Przed wjechaniem na tory jest on obowiązany upewnić się, czy nie zbliża się pojazd szynowy, oraz przedsięwziąć odpowiednie środki ostrożności, zwłaszcza jeżeli wskutek mgły lub z innych powodów przejrzystość powietrza jest zmniejszona.

2. Kierujący jest obowiązany prowadzić pojazd z taką prędkością, aby mógł go zatrzymać w bezpiecznym miejscu, gdy nadjeżdża pojazd szynowy lub gdy urządzenie zabezpieczające albo dawany sygnał zabrania wjazdu na przejazd.”

Żeby było zabawniej, bydło w ogóle nie słyszało ani nie czytało, ewentualnie nie zrozumiało tychże słów, i przez przejazd jedzie tak byle jak, bo tak czy inaczej dobrze się jedzie.

Andrzeju, zobacz ile jest skrzyżowań do okoła ciebie i pomyśl, co będzie kiedy na jednym z nich kierowca się nie zatrzyma tak jak powinien a drugi wjedzie mu w drzwi i go zabije.

Skrzyżowania są takie niebezpieczne!

Czy będziesz wsadzał do kryminału każdego, kogo mozna posądzić o odpowiedzialnośc za brak szlabanów na tym skrzyżowaniu???



zbrodniarze.com

aferyibezprawie.org

tygodnik.nowaprawica.org.pl/

bezprawie.pl

Tak, musi.

Nadal jest to plac budowy. Brak pełnego oznakowania, omalowania, wszystkich urządzeń bezpieczeństwa( bariery, ogrodzenia). Są pozostałości po robotach ( nie wszystkie mogą być uprzątnięte). Mogą trafić się ekipy robotników. Od strony prawnej to wygląda tak że jest to nieodebrany plac budowy i w razie wypadku gdy kierowca przekroczy prędkość ubezpieczyciel moze wypiąć sie na wszelkie odszkodowania. I nie będzie że niezauważyłem. Dodatkowo żona działa aspołecznie bo przy rozsądnych kierowcach po euro na nieoddanych odcinkach mogliby jeździć a tak to odpowiedzialni za budowę widząc szalejąca dzicz wypie… wszystkich z prawie gotowej autostrady i spokojnie poczekają na pełny odbiór. To jest cena tego „czy nie mogę jechać szybciej”. I zamiast już jeździć 70 bedziemy prze pół roku stać w korkach na alternatywnych drogach.

Re: Czy naprawde musze tu jechac 70 km/h?

> Nie każdy startuje spod centralnego, a twoje szacunki opierają się na traumatyc

> znych przeżyciach z piątkowych korków

Calkiem zupelnie mam kontrahenta przy Placy Zawiszy. Niecodziennym zjawiskiem jest tam brak korka w osi Jerozolimskich do Placu z kierunku centrum. Owszem, bywa ze jest wyraznie mniejszy. Najczesciej wtedy, gdy doszlo do jakiegos wypadku wczesniej…

W piatek po poludniu dojezdza sie tam najszybciej, bo dzien pracy konczy sie okolo 14.00 i korkuja sie wyjazdy. Zatem co wygram w pustym juz centrum, to strace na wyjazdach.

> 2 godziny do Radomia to raczej górna, niż dolna granica.

Pneumatyczny nie byl laskaw okreslic geografii pomiaru. Uznalem wiec, jak nawigacja, ze jedziemy z centum do centrum.

Z uwagi na to, ze mam rodzine pod Grojcem, wiem ze na odcinku od Janek do co najmniej Wolki Kosowskiej, ruch lokalny wyraznie spowalnia predkosc. Nie naleze do szybkich i bezpiecznych, wiec w takim ruchu raczej dostosowuje sie do predkosci klumny i nie probuje za wszelka cene, licznymi zmianami pasow i popychania dlugimi, wyrabiac lepsza srednia. Bywa zatem, ze z Janek do Grojca jade nawet 40-45 minut, choc to bliziutko. Ale to wynika wylacznie z tego, ze, poza soba, staram sie szanowac innych uzytkownikow drogi.



Po ptokach. Beret sie sfilcowal… ZNOWU :))))

I niech tak juz zostanie.