Re: wyjazdy na egzaminy do Łomży

Ale się uśmiałam 😉

Chociaz zgadzam sie, iż męzczyźni także jeżdżą do Łomży!

Irek mówi, że „egzaminy w Warszawie to jedna wielka mistyfikacja”.

Że co???

Zdawałam na Odlewniczej.

Oblałam bo popełniłam głupie błędy. Co mieli począc egzaminatorzy?

Zdałam, gdy błędu nie popelniłam.

W zyciu nie przeszła mi przez głowę myśl o wyjeździe do Łomży 😉

Comments are closed.