Re: Jednego nie bierzesz pod uwagę.

qqbek napisał:

> Obecnie nawet małe miejskie auta są na „dużych kółkach”.

> Koła 15” które mam w swoim starym BMW (Opel zresztą też na 15”) teraz są norm

> ą w Fieście czy (aż mnie obrzydzenie bierze) Polo.

>

> Żeby było śmieszniej Ford Mondeo, tak jedynka jak i „uśmiechnięta” dwójka też n

> a „piętnastkach” jeździł… więc nie wiem z jakiego szrotu musiały być te opony

> do Matiza, bo opony w rozmiarze referencyjnym (195/55R15) do Mondeo II kosztuj

> ą poniżej 300 złotych sztuka… a to znaczy, że do Matiza opony tej samej marki

> musiały kosztować poniżej 100 złotych (co jest wierutną bzdurą:).

>

> Tak więc albo się coś Tobie, kochaniutka, popierniczyło, albo mi (zwłaszcza, że

> dopuszczalnym zamiennikiem w Mondeo II była 185/65R14… a tą można dostać za

> sporo poniżej 200 złotych (tak więc opona do Matiza musiałaby kosztować sporo p

> oniżej 70 złotych).

>

> Wiesz co?

> BREDZISZ jak potłuczony ZOMO-wiec 🙂

Nie znasz się na motoryzacji …

W moim starym Polo III miałem opony 13” a w nowszym mam 14” a nie jak twierdzisz

15 ”….wiesz ile zapłaciłem dwa lata temu za nowe opony Dębica do Polo? 360 zł…90 zł za sztukę…a ile kosztują opony do większego Mondeo? 200 zł sztuka? Czyli 800 zł !!! 440 zł więcej !

Nie wspomnę o terenówkach i SUV-ach…tam koszty są jeszcze większe bo opony do terenówki to chyba 18” i są grubsze…Do tego terenówka potrafi spalić 15 litrów a Polo 6 litrów miśku 😉



Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne…ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają …To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia ma w sobie coś czego inni nie mają…coś więcej niż tylko „hau hau” 🙂

Comments are closed.