A "kto egzekwuje prawo"?

Czy faktycznie ten system opiera sie na prawdziwie pojmowanych zasadach?

Kto ustala te zasady?

A pan ten jakby przybyl wlasnie z dalekiej podrozy do jakiegos innego wszchswiata…

Zdziwienie?

A czym?

Przeciez sam doskonale wie, co jest tutaj grane.

I to od bardzo dawna.

Comments are closed.